05.06.2020 Piątek

Witajcie, w piątek - ostatnim dniu przed weekendem. Macie ochotę trochę się poruszać? Tak?  W takim razie spróbujcie zrobić jak najwięcej ćwiczeń. Ciekawe czy uda wykonać się Wam wszystkie zabawy.

1. „Ćwiczenia z Lulisią”- zabawa ruchowa

2. Słuchanie opowiadania „Dziwna Marta” D. Wawiłow.

„Luśka przybiegła z przedszkola strasznie przejęta. – U nas w przedszkolu jest nowa dziewczynka! – zawołała do mamy. – Ma na imię Marta! 
– To ładnie – powiedziała mama. – A jaka ona jest?
Luśka zastanowiła się. – Dziwna – powiedziała po chwili. – Kudłata. Oczy ma jak talerze. Ręce jak grabie, i zielone włosy.
– Naprawdę? – zdziwiła się mama.
– Naprawdę! – zapewniała ją Luśka. 
– Mogę ci narysować! 
Następnego dnia Luśka zawołała już od progu: – Wiesz, co dziś zrobiła Marta?! Jadła piasek z piaskownicy! Sama widziałam! Zjadła całe wiaderko... 
– Ojej! – zmartwiła się mama. – To ją brzuch rozboli!
 – Już ją rozbolał! Przyjechało pogotowie i zabrało ją do szpitala... Potem Marta przyniosła do przedszkola nietoperza i trzymała go w kieszeni fartuszka. I nietoperz ugryzł w palec panią Czesię – kucharkę. Potem Marta zjadła na obiad wszystkie rybki z akwarium i kwiatki z doniczek. A potem, kiedy dzieci spały, huśtała się na żyrandolu i śpiewała głupie piosenki. 
– Okropna jest ta Marta! – powiedziała mama.
– No! – ucieszyła się Luśka. – Okropnie okropna. A ty, co myślałaś!
 Luśka wzięła mamę za rękę i wyciągnęła ją na spacer do parku. W parku na ławeczce siedziała jakaś pani z dziewczynką. Dziewczynka miała niebieską sukienkę, niebieskie wstążki w złotych warkoczykach, niebieskie oczy. 
– Cześć, Luśka! – zawołała. – Popatrz, mamusiu, to jest Luśka z mojego przedszkola. 
– Luśka?! – przestraszyła się pani. 
– Ta sama, która przyniosła do przedszkola węża boa? I odgryzła pani Czesi palec? I biegała po podwórku na golasa? Chodź, Martusiu, idziemy do domu – pani złapała dziewczynkę za rękę i pobiegła z nią do wyjścia. Mama spojrzała na Luśkę, a Luśka na mamę. Mama pokiwała głową, a Luśka się zaczerwieniła. A potem... Potem obie głośno się roześmiały.”

  • Jak wyglądały dziewczynki?
  • Czy dziewczynki opowiedziały prawdę o sobie nawzajem?
  • Pamiętajcie Kochani, że o innych nie należy źle mówić, a tym bardziej zmyślać na ich temat. Co czulibyście, gdyby na Wasz temat, kolega lub koleżanka z przedszkola powiedzieli nieprawdę? Byłoby Wam przykro, prawda?

Na zakończenie, weźcie czystą kartkę i przypomnijcie sobie ulubioną koleżankę, kolegę z przedszkola i spróbujcie ją narysować. Uwaga! Pamiętamy, że mamy usta, nos, dwoje oczu, dwoje uszu, brwi, rzęsy i oczywiście włosy. Powodzenia!

Miłego weekendu.